Drupal Linuxem CMS’ów

Drupal – można o nim powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że jest systemem dla każdego. Specjaliści doceniają jego uniwersalność, dojrzałość i szerokie spektrum zastosowań. Zwykli użytkownicy przeklinają złożoność, trudność w zrozumieniu i brak intuicyjności. Nie przypomina Wam to czegoś?

Drupal jest jak Linux

Wpadłem na to przy moim ostatnim projekcie, kiedy próbowałem wytłumaczyć komuś na czym polegają moje problemy. Porównanie jest moim zdaniem bardzo trafne, choć na pierwszy rzut oka porównujemy oprogramowanie spełniające diametralnie różne funkcje.

1. Posadź przed nim panią Stasię

Może zacznijmy od konkurencji. Uważam, że WordPress w świecie CMS jest jak Windows w świecie OS. Weźmy typowe biuro i jego pracowników. Wszyscy jako tako umieją posługiwać się „Windą” –  sprawdzić maile, odpalić i uzupełnić Excela, napisać dokument w Wordzie itd. Chcecie zrobić im psikusa w firmie? Zainstalujcie jednego dnia wszystkim Linuxa! Zabawa przednia, ale raczej szef zadowolony nie będzie z wydajności pracy, a Wy jeśli jesteście w tej firmie informatykami, nie odłożycie już nigdy słuchawki służbowego telefonu. Windows nie jest doskonały, ale w przeciwieństwie do Linuxa, jest intuicyjny i rozezna się w nim nawet żółtodziób.

Podobnie jest z WordPressem. Naprawdę nie trzeba być specjalistą, konfiguracja i obsługa jest bardzo prosta, a większość funkcjonalności dostajemy „z pudełka”. Nic tylko zacząć wrzucać treść i tworzyć stronę. Widzę to na moich szkoleniach. Drupal to zupełnie inna bajka. Wszystko można ustawić i skonfigurować. Za pierwszym razem problemy może mieć nawet doświadczony programista. Tu po prostu trzeba znać system.

2. LEGO Duplo vs Technic

Korzystanie w WordPress jest jak bawienie się tym pierwszym, a z Drupala tym drugim. W Duplo sprawa jest prosta – chcemy mieć samochód, dodajemy skonstruowany już samochód. Chcemy mieć koparkę, musimy znaleźć taką, jaka nam odpowiada i dodać ją do naszego zestawu. Natomiast w Drupalu otrzymujemy masę różnych „klocków” i to my decydujemy o każdym detalu naszej koparki:  jakie będzie mieć koła, jak będzie działać ramię, czy będzie wydawać odgłos. Wykonujemy więcej pracy, ale efekt finalny może być dokładnie taki, jakiego potrzebujemy.

3. Mogę wszystko…

Wracając do analogii z systemami operacyjnymi. Windows jest łatwy i intuicyjny, ale nie nadaje się do wszystkiego. Tam gdzie potrzeba jest stabilnego, wielozadaniowego systemu, pojawia się Linux. Nie inaczej jest z systemami CMS. Strona wizytówka, blog czy portfolio to idealne pola do popisu dla WordPress. Z drugiej strony – nikt, komu nie obce jest pojęcie „skalowalności”, nie będzie korzystał z niego do budowy dużych portali. Tutaj skrzydła rozwija Drupal. Rozwijając swój portal z jego wykorzystaniem nie staniemy przed problemem migracji na bardziej wydajną platformę.

4. Dystrybucje

Siłą Linuxa są dystrybucje dostosowane do swoich odbiorców. Ubuntu, Debian, Fedora – każdy znajdzie coś dla siebie, czy jest użytkownikiem domowym, administratorem czy programistą. Dystrybucje poza jądrem, różnią się min. środowiskami graficznymi, sposobem instalacji programów, aplikacjami startowymi. Niektóre adresowane są do profesjonalistów, inne dla początkujących, ale wszystkie mają swoich wiernych fanów.

Podobną ofertę możemy znaleźć dla Drupala. Każdy pakiet posiada moduły przystosowane do realizacji zadań wybranego przez nas profilu strony. Oferta jest całkiem bogata i zawiera min.

  • Commerce Kickstart – sklep internetowy
  • OpenPublish – portal informacyjny
  • Open Atrium – intranet
  • OpenFolio – portfolio dla artystów

Katalog jest całkiem spory i z tego, co obserwuję, co jakiś czas pojawia się coś nowego. Idea jest znakomita. Nie musicie instalować wszystkiego od zera i macie gwarancję, że wszystkie komponenty będą ze sobą działać. W praktyce może być różnie, bo niektóre z nich są ciągle w wersji beta. Zainteresowanych odsyłam tutaj.

5. Dla kogo?

Jak pisałem na wstępie – Drupal nie jest dla każdego. Dla kogo więc? Odnajdą się w nim na pewno wszyscy profesjonaliści, który potrzebują dopasowanych rozwiązań. Pod pewnym względem jest to system iście „nerdowski”, bo w jego opanowanie trzeba się zaangażować. Jest idealny dla ludzi, którzy siedzą od dawna w branży i pracowali na niejednym CMS-ie. Jeśli chodzi o biznes, to na pewno taki, który przedkłada rzetelność i dokładność ponad szybki czas wykonania. Świetnie sprawdziłby się w instytucjach finansowych i organizacjach rządowych. O przyszłych losach projektu zdecyduje zapowiedziana już wersja 8. Czy okaże się bardziej przystępna i intuicyjna dla początkujących? Szczerze – nie obiecywałbym sobie wiele, bo wymagałby to porzucenia dotychczasowej idei. Prędzej pani Stasia, założy flanelową koszulę i zapuści wąsy.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...